Wiadomości

Czy zabytkowe ruiny kościoła św. Anny ocaleją?

Bieg Tropem Wilczym po raz czwarty w Świebodzicach - relacja

Głosowaliśmy przeciw szkodliwym uchwałom!

Bieg Tropem Wilczym 2018 w Świebodzicach

Na Kościuszki bez zmian - burmistrz oszukał mieszkańców

Dla kogo nowy rozkład jazdy w Świebodzicach?

Burmistrz Kożuchowicz nie chce Mieszkania Plus w Świebodzicach

Chcemy obwodnicy Świebodzic!

99 rocznica odzyskania niepodległości w Świebodzicach

Posadziliśmy nową magnolię koło Warszawianki

Świebodziczanie ratują najstarszy zabytek w mieście

Pomóżmy harcerzom!

Mała Liga Mistrzów 2017 - II Turniej Piłki Nożnej w Świebodzicach

Polskie Linie Kolejowe chcą likwidacji przejazdów kolejowych w Świebodzicach

Rozbiórka browaru

Na pochyłe drzewo każda koza skacze

Zobacz wyniki i zdjęcia Biegu Tropem Wilczym w Świebodzicach

III edycja Biegu Tropem Wilczym w Świebodzicach

5 zł, które rozłożyło Victorię Świebodzice

Przerażające marnotrawstwo pieniędzy z funduszy Unii Europejskiej

Podatki na maksymalnym poziomie utrzymane

Happening na 11 listopada

Delegacja Stowarzyszenia "Obywatelskie Świebodzice" 11 listopada 2016

Święto Niepodległości w Świebodzicach 2016

W kaloszach na pociąg

Sucho w miejskiej kasie

Cenne zwycięstwo Victorii

Rośnie zadłużenie Świebodzic

Victoria - MKP Wołów 0:1. Jeszcze spokojnie

Na układy nie ma Rady – czyli, czy pisanie skargi na Burmistrza ma sens w sytuacji kiedy w Radzie Miejskiej ma przewagę głosów

Dobra zmiana?

Walka z wiatrakami

Małe Euro2016 w Świebodzicach - relacja

Małe Euro2016 w Świebodzicach

Świebodzickie liceum wreszcie z boiskiem wielofunkcyjnym

Awans Juniorów Starszych do Ligi Dolnośląskiej

Victoria na wysokiej fali

Historyczne zaniedbanie

Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych - po raz drugi w Świebodzicach

Bariery ochronne w Cierniach zamontowane

Ryzykowne przejście przez tory

Bieg Tropem Wilczym 2016 w Świebodzicach

Spór o drogi? - burza w szklance wody

Świebodzice wystąpią z WZWiK?

Przekaż 1% dla niepełnosprawnych ze Świebodzic!

Wesołych Świąt!

XV Finał Szlachetnej paczki w Świebodzicach. Dziękujemy!

Szlachetna Paczka 2015 w Świebodzicach

Projekt wydatków inwestycyjnych gminy Świebodzice na 2016 rok

Sonda na temat budowy Kauflanda - wyniki!

Aktualności
Na układy nie ma Rady – czyli, czy pisanie skargi na Burmistrza ma sens w sytuacji kiedy w Radzie Miejskiej ma przewagę głosów
01.09.2016
Artykuł - prawo miejscowe i jego przestrzeganie na przykładzie miasta Świebodzice.
 
W artykule jest opisany sposób rozpatrywania przez Radę Miejską skargi złożonej przez mieszkankę z ul. Kościuszki w Świebodzicach na prowadzone przez Burmistrza postępowanie administracyjne. Tematem wiodącym skargi jest ignorowanie przez Burmistrza uwag i wniosków zgłaszanych przez skarżącą w czasie prowadzonego postępowania administracyjnego oraz uznanie jej za osobę nie posiadającą uprawnień strony postępowania, o czym więcej niżej.
Zgodnie z tym jak twierdzi skarżąca poprzez swego pełnomocnika, w czasie prowadzonego przez burmistrza postępowania administracyjnego naruszone zostały przepisy Art. 5, Art. 29, 30, 31, 37 Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Potwierdzenie tego faktu znajdujemy w wyroku Sądu Administracyjnego z dnia 14 kwietnia 2016 r. w którym sąd w części końcowej napisał że, (cytaty z wyroku);
  • „organ nie zbadał i nie ocenił, czy argumenty skarżącej są uzasadnione”,
  • „organ winien zmierzać do prawidłowego wyjaśnienia istotnych w tym względzie okoliczności sprawy. Należało zatem ustalić położenie nieruchomości skarżącej względem inwestycji i ustalić zakres oddziaływań na jej nieruchomość, mając na uwadze także prezentowaną przez nią argumentację”.
Organem wymienionym w wydanym wyroku jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) do którego skarżąca odwołała się po napisaniu przez burmistrza końcowej decyzji nr 4/2015 z dnia 07 września 2015 r. Po tej dacie Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uznało argumentów skarżącej, dlatego ona odwołała się do Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2016 r. uchylił zaskarżone postanowienie SKO z dnia 20 listopada 2015 r.
 
W swojej skardze skierowanej do Sądu Administracyjnego skarżąca wskazała na rażące naruszenie prawa procesowego tj.; art. 28 KPA , art.145 par.1 pkt.4 KPA poprzez jego niezastosowanie, ignorowanie zgłoszonych uwag i wniosków, braku wykonanych badań zasięgu oddziaływania inwestycji i zagrożeń dla mieszkańców najbliższego osiedla, nie zastosowanie się do Art. 5, Art. 29, 30, 31, 37 Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz nie zastosowanie się do postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego z marca 2015 r., które poleciło burmistrzowi uwzględnić w prowadzonym postępowaniu uwagi jakie wniosła skarżąca.
 
Istotnym jest to, że skarżąca uwagi i wnioski składała na każdym etapie prowadzonego przez burmistrza postępowania administracyjnego, a który z niewiadomych powodów ignorował jej uwagi i wnioski. Zgłaszane uwagi i wnioski dotyczyły lokalizacji inwestycji, stosowanej technologii i wynikających z tego powodu uciążliwości dla mieszkańców ul. Kościuszki, jak i również skarżąca zwracała uwagę na uchybienia w prowadzonym postępowaniu administracyjnym i zagrożenia jakie powstaną z chwilą uruchomienia inwestycji.
 
Pierwsze uwagi i wnioski skarżąca wniosła do prowadzonego postępowania administracyjnego poprzez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w lutym 2015 r.. i były reakcją na wydane w styczniu 2015 r. postanowienie burmistrza w sprawie opracowania przez inwestora raportu oddziaływania na środowisko. Od wydanego postanowienia skarżąca odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które w wydanym w marcu 2015 r. postanowieniu, nakazało burmistrzowi aby w dalszych etapach postępowania administracyjnego uwzględniał zgłaszane przez skarżącą uwagi i wnioski. Ten fakt po wydanym w dniu 13 marca 2015 r. przez SKO postanowieniu nie zaistniał. Natomiast burmistrz w wydanym w miesiącu sierpniu 2015 r. postanowieniu, nie posiadając odpowiednich umocowań prawnych, nie uznał skarżącej za stronę postępowania, przyjmując w dalszym postępowaniu założenie, że w takim przypadku nie ma obowiązku uwzględniać zgłoszonych przez nią uwag i wniosków. Akurat na byciu stroną postępowania, skarżącej nie zależało, natomiast zależało jej aby zgłoszone poprzez SKO uwagi i wnioski były uwzględnione w kolejnych etapach prowadzonego postępowania administracyjnego.
 
Dla wyjaśnienia - prowadzone przez burmistrza postępowanie administracyjne dotyczyło przedsięwzięcia, mającego na celu uruchomienie w otoczeniu ul. Kościuszki kolejnej firmy zajmującej się tworzywami sztucznymi, tym razem produkcją pianki polietylenowej. Wniosek o uruchomienie takiej działalności przemysłowej złożyła do burmistrza firma Capricorn. A dlaczego kolejna? - ponieważ na tym obszarze podobną działalność przemysłową prowadzą takie firmy jak ErgoPlast, Nida i MetalPlast, które na swój sposób są dokuczliwe dla mieszkańców z ul. Kościuszki i Osiedla Sudeckiego. O tym, że wymienione firmy są dokuczliwe, mieszkańcy z ul. Kościuszki wielokrotnie skarżyli się burmistrzowi jako organowi ochrony środowiska. O działalności wymienionych wyżej firm nieco więcej niżej.
 
Skargę na burmistrza do Rady Miejskiej mieszkanka ul. Kościuszki składała dwukrotnie, tj. 18.05 i 21.07.2016 r. Za każdym razem była rozpatrywana przez Komisję Rewizyjną, a następnie przez Radę Miejską, a o jej zasadności decydował wynik głosowania. Wynik głosowania można było z góry przewidzieć – przewagą głosów rządzącej koalicji ustalono, że skarga jest bezzasadna. W uzasadnieniu Komisja Rewizyjna jak i Rada Miejska nie odnosząc się do szczegółów skargi, informowano skarżącą, że nie dopatrzono się uchybień w postępowaniu administracyjnym burmistrza.
 
Tak sformułowane uzasadnienie jest częściową prawdą, ponieważ odnosi się tylko do sprawdzenia (zbadania) czynności typowo proceduralnych (terminy i tworzone dokumenty). Niemniej należy zauważyć, że skarżąca nie wskazywała na uchybienia proceduralne, natomiast skarżyła się na te czynności burmistrza, które sprowadzały się do nie uwzględnienia i nie rozpatrywania uwag i wniosków zgłaszanych przez skarżącą na każdym etapie postępowania administracyjnego. Przykładem jest załącznik 1 dołączony do artykułu, w którym znajdują się uwagi i wnioski wniesione przez skarżącą w dniu 24 sierpnia 2015 r., czyli przed datą wydania przez burmistrza decyzji nr 4/2015 o środowiskowych uwarunkowaniach (07.09.2015). W wydanej decyzji burmistrz nie uznając skarżącej za stronę postępowania, jako uzasadnienie podał informację, że w prowadzonym postępowaniu administracyjnym skarżąca nie jest stroną postępowania, ponieważ jej działka nie graniczy z planowaną inwestycją. Jest to absurdalne twierdzenie, które nie powinno być stosowane dla tego rodzaju inwestycji, gdzie występuje emisja gazowa i hałas.
 
Tym samym burmistrz pod pretekstem braku interesu prawnego, który nie był badany, wyeliminował z prowadzonego postępowania administracyjnego skarżącą, przypuszczalnie dlatego, ponieważ nie podzielała poglądów organu, inwestora i innych czynników opiniotwórczych. Zadziwiające jest tylko to, dlaczego tego rodzaju rozwiązanie zastosowano względem skarżącej. Odpowiedź znajdujemy szybko – ponieważ była aktywnym uczestnikiem prowadzonego postępowania administracyjnego, wnosząc za każdym razem swoje uwagi i wnioski, których rozpatrzenie wymagało wiedzy specjalistycznej, a to już było kłopotliwe dla urzędników miasta.
 
Szkoda, że na te szczegóły nie zwróciła uwagi Komisja Rewizyjna jak i Rada Miejska, znacznie upraszczając postępowanie wyjaśniające, prawdopodobnie przyjmując założenie, że nie posiadają odpowiednich kompetencji i wiedzy merytorycznej do oceny tego rodzaju skargi. Dziwna to postawa Komisji Rewizyjnej jak i Rady Miejskiej, kiedy jest naruszane prawo, a konkretnie przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Zgodnie z tą ustawą, uwagi i wnioski zgłaszane przez społeczeństwo stanowią ważny element w procedurze oceny oddziaływania na środowisko oraz winny zostać wzięte pod uwagę przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w tym przypadku burmistrza Świebodzic, czego skarżąca nie doświadczyła. I to jest podstawowy zarzut na czynności burmistrza w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, do czego z niezrozumiałych względów Komisja Rewizyjna jak i Rada Miejska nie odniosła się.
 
Należy zauważyć, że nie jest to pierwsze takie postępowanie władz miasta w prowadzonych postępowaniach administracyjnych. Z podobnym postępowaniem mieszkańcy ul Kościuszki mieli do czynienia wielokrotnie w przedziale lat 2004 – 2016, gdzie dziwnym zbiegiem okoliczności prowadzone postępowania administracyjne sprzyjały inwestorom, natomiast mieszkańcom ul. Kościuszki już nie. Efekt tak prowadzonych przez burmistrza postępowań administracyjnych możemy zobaczyć udając się na ul. Kościuszki, gdzie za płotem po dawnej fabryce mebli możemy zobaczyć stosy worów wypełnione odpadami z tworzyw sztucznych (fot.) i hale fabryczne będące źródłem różnego rodzaju emisji. Piękny „alpejski widok”. Patrząc na ten widok, wniosek nasuwa się sam - że jest to niezły interes, tylko pojawia się pytanie, dlaczego ten proceder odbywa się kosztem lokalnej społeczności.
 
Wbrew pozorom, prowadzona na tym obszarze działalność przemysłowa nie jest obojętna dla najbliższego otoczenia. Na co składa się emisja różnego rodzaju gazów, hałasu i drgań, zagrożeń od pożaru oraz od środków transportu (TIR-y) poruszających się po drogach osiedlowych i sam obraz stosów worów. Zagrożenia od stosowanej na tym obszarze produkcji wynikają również z rodzaju i ilości surowców i produktów jakie pojawiają się w procesie produkcji. Nie są to małe ilości o czym świadczą poniższe dane:
  • firma ErgoPlast (wcześniej PlastMet) – 6225 T/rok (dane te pochodzą z 2010 r. z decyzji Starosty Powiatowego), brak decyzji środowiskowej. Jest to firma, która wcześniej zgodnie decyzją Starosty Powiatowego miała zgodę na przetwarzanie odpadów (śmieci) z tworzyw sztucznych. Po zmianach ustawowych firma nie ubiegała się o decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego na przetwarzanie odpadów.            Firma nagle zmienia nazwę z Plast-Met na ErgoPlast, stąd pytanie – czy firma posiada odpowiednią decyzję środowiskową na prowadzenie tego rodzaju działalności w pobliżu osiedla mieszkalnego. Firma ErgoPlast obecnie jest głównym źródłem drgań i emisji gazów i pyłów do atmosfery poza granice swojej działki. Na placach składowych nie przestrzega się przepisów ppoż i prawdopodobnie bhp w hali produkcyjnej. Gdzie są wyniki kontroli z zabezpieczenia ppoż i Inspekcji Pracy?
  •  firma Capricorn (temat ostatniego postępowania administracyjnego prowadzonego przez burmistrza), ma w planie przetwarzać – polietylen - 45 T/mc, monostearynian glicerolu – 2,5 T/mc, butan – 8,0 T/mc. Z dokumentów firmy wynika, że ok. 8 m 3 /h butanu będzie uwolnionych bezpośrednio do atmosfery a codzienny ruch pojazdów wyniesie 2 – 3 samochody dostawcze, 20 – 30 samochody spedycyjne. Ciekawostką jest to, że do atmosfery w pobliżu domów mieszkalnych planuje się wyrzucać 8m 3 /h butanu – gazu o właściwościach wybuchowych. Aktualnie sprawa znajduje się w postępowaniu administracyjnym i jest tematem wystąpienia skarżącej do Rady Miejskiej w Świebodzicach.
  • Firma z działki 171/34 – jako jedyna ma wszystkie uzgodnienia.
  • Firma Nida – brak danych o posiadaniu decyzji środowiskowej. Produkcja jest znacząca o czym świadczą widoczne za płotem stosy worów. Firma ma ten sam adres jak firma METALPLAST (ul. Sikorskiego 38 w Świebodzicach).
Zadziwiające jest to, że każda z wymienionych wyżej firm, będąc na swój sposób dokuczliwa dla najbliższego osiedla nie może wykazać się takim dokumentem jakim jest decyzja środowiskowa. Czyżby i tutaj występowało naruszenie prawa, a firmy prowadzą działalność bez stosownej decyzji środowiskowej? Możliwe że takie decyzje są, tylko mimo próśb wysyłanych do burmistrza takiej informacji dla skarżącej nie przekazano.
 
Kończąc pragnę zwrócić uwagę na znajdujący się w obiegu prawnym dokument o nazwie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który zgodnie z Konstytucją zaliczany jest do źródeł prawa powszechnie obowiązującego, którego przestrzeganie jest obowiązkowe i jest podstawowym dokumentem do wypracowania decyzji administracyjnej. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to uchwala Rady Miejskiej i reguluje on zasady ładu przestrzennego oraz warunki i jakości życia mieszkańców, w tym ochrony ich zdrowia oraz stan środowiska.
 
Dla obszaru po byłej fabryce mebli obowiązuje plan zatwierdzony uchwałą Nr XXXIII/280/04 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 17 grudnia 2004r. wraz ze zmianami wprowadzonymi uchwałą Rady Miejskiej nr XLV/269/2013 z dnia 30 października 2013 r. Otóż w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Nr XXXIII/280/04 w pkt. 4 zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego, znajdujemy informację, że uciążliwości wynikające z prowadzonej działalności gospodarczej nie mogą wykraczać poza granice terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Okazuje się, że ten zapis jest martwy, ponieważ żaden z inwestorów nie stosuje się do jego treści, a burmistrz jako organ ochrony środowiska nie podejmuje działań prawnych. Przykładem może być firma Plast-Met, która istniała przed firmą ErgoPlast. Na wielokrotnie składane przez mieszkańców skargi na działanie firmy Plast-Met, miasto zafundowało mieszkańcom udział w badaniach zapachów (odorów). Badania takie wykonano w 2013 r. i potwierdziły one występowanie dolegliwości, ale dla mieszkańców ul. Kościuszki sytuacja nie zmieniła się, ponieważ nagle w 2014 r. znika firma Plast-Met i pojawia się w tym samym miejscu ErgoPlast tak samo uciążliwa jak jej poprzedniczka. Godnym uwagi jest to, że miasto na badanie odorów wydało 29889,00 zł.
 
Kolejna uwaga dotyczy zmian jakie zostały wprowadzone uchwałą Rady Miejskiej nr XLV/269/2013 w miejscowym planie zagospodarowania w 2013 r. na działce 171/21. Wprowadzone zmiany spowodowały zmianę przeznaczenia działki 171/21 z przemysłowo-usługowej na mieszkalną. Miasto poniosło z tego tytułu pewne wydatki, minęły już trzy lata, a na wymienionej działce nic nie zmieniło się. Dalej prowadzona jest i rozwijana działalność przemysłową. A może w takiej sytuacji Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej wyraziła swoje stanowisko o zasadności wydatkowania kwoty 29889,00 zł na badanie odorów oraz wyjaśni na czyj wniosek dokonano zmian na działce 171/21 i uzasadni celowość poniesionych z tego tytułu wydatków.
 
Powyższe przykłady zachowań burmistrza w prowadzonych postępowaniach administracyjnych, jak i również obraz jaki możemy zobaczyć na obszarze po dawnej fabryce mebli źle świadczy o pracy Urzędu Miasta, a szczególnie Wydziału ochrony Środowiska.
 
Efektem takiej pracy jest pogorszenie standardu życia mieszkańców ul. Kościuszki i nie znajdujące końca prowadzone postępowania administracyjne w których na siłę stara się udowodnić, że mieszkańcy nie mają racji ponieważ żadne z przeprowadzonych badań i opinii nie wykazują zagrożenia. Tak było przy ostatnim postępowaniu administracyjnym dla firmy Capricorn, gdzie wydana przez Rejonowego Dyrektora Ochrony Środowiska opinia nie wykazuje zagrożenia, ale w tej samej sprawie inną opinię ma Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny. Ale cóż robi burmistrz, w swojej decyzji pisze, że wydana opinia przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego jest rutynowa i lakoniczna. Dodam, że opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego była zbieżna z uwagami i wnioskami zgłaszanymi przez skarżącą. Mając na względzie powyższe uwagi, pozostaje tylko ustalić czy to była zwykła nieudolność urzędnicza, czy też celowe działania.
 
Wniosek końcowy – dobrze byłoby bombę ekologiczną, na którą składają się nadmiernie zgromadzone na obszarze po byłej fabryce mebli ilości tworzyw sztucznych i ich odpadów oraz surowców chemicznych przenieść do strefy ekonomicznej w Cierniach, a na zwolnionym obszarze zlokalizować obiekty przyjazne środowisku i mieszkańcom okolicznego osiedla. Tym bardziej jest to wskazane, ponieważ jest to obszar znajdujący się blisko centrum miasta i węzła komunikacyjnego, kolejowego i samochodowego (PKS). Możliwe, że z tego tytułu miasto będzie musiało ponieść koszty, ale niech tym problemem martwią się te osoby, które w wyniku niejasnych dla społeczeństwa mechanizmów przyczyniły się do lokalizacji na tym obszarze tego rodzaju produkcji.
 
Pełnomocnik skarżącej
 
Eugeniusz Gronostaj
 
 
Załącznik 1

Uwagi do napisanego postanowienia burmistrza z dnia 12 sierpnia 2015 r.

Str. 2 -  dot. stron postępowania – prosimy o wyjaśnienie, kogo uważał Pan za  stronę postępowania w pierwszej fazie postępowania?? Pytamy, ponieważ na str. 2 wydanego postanowienia pisze Pan, cytat – w niniejszej sprawie ustalono, że liczba stron postępowania przekracza 20, stąd zgodnie z art. 74 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r. zastosowano przepis art. 49 kpa w myśl, którego, strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organu poprzez obwieszczenia”.  Jeżeli w pierwszej fazie postępowania, stron postępowania było ponad 20, to pozbywając się elementu przeszkadzającego planowanej inwestycji w ilości 2, to ile stron postępowania obecnie pozostało. Liczymy na to, że pełny wykaz stron postępowania, będzie mógł nam Pan udostępnić.

Str. 4 – dot. opinii regionalnego dyrektora ochrony środowiska oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego - pisze Pan, że regionalny dyrektor ochrony środowiska oraz państwowy powiatowy inspektora sanitarnego, stwierdzili, że;

  • Regionalny dyrektor ochrony środowiska – dla przedmiotowej inwestycji nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko,
  • Państwowy powiatowy inspektora sanitarnego – nałożył obowiązek sporządzenia raportu oddziaływania w/w przedsięwzięcia na środowisko w całości.

Uważamy, że rację ma państwowy powiatowy inspektor sanitarny (PPIS), co dokładnie uzasadnił w swoim postanowieniu. To nie jest tak, jak napisał Pan w dalszej części postanowienia (str.5), – „PPIS wydając postanowienie o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko kierował się przezornością w ocenie wpływu na zdrowie ludzi”.

    To, co napisał Pan w postanowieniu nie jest rzetelne. W tym miejscu przypomnę treść postanowienia państwowego powiatowego inspektora sanitarnego z dnia 22.06.2013 r., cytat – „uciążliwość wynikająca z prowadzonej działalności gospodarczej nie może wykraczać poza granice terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Na podstawie informacji w k.i.p sporządzonej dla rozpatrywanego przedsięwzięcia, nie można jej jednoznacznie wykluczyć. Ponadto, w sąsiedztwie planowanej inwestycji znajduje się zakład produkcyjny, na uciążliwą działalność, którego skarżyli się wielokrotnie mieszkańcy najbliższej zabudowy mieszkalnej”. Podobną ocenę PPIS wydał w postanowieniu nr 2/15 z dnia 8.01.2015 r.

     Z powyższego wynika, że powiatowy inspektor sanitarny, w oparciu o dokumenty, które znalazły się w obrocie prawnym (min. KPI) widział zagrożenie, a którym były uciążliwości, które mogą przekraczać granice, do których ma tytuł prawny inwestor. Tymi uciążliwościami są min. hałas i uwalniany w procesie produkcji pianki polietylenowej butan. Na ten fakt zwracaliśmy uwagę w naszym odwołaniu.

      Butan - z Pańskiego postanowienia, jak i z karty informacyjnej przedsięwzięcia inwestora, dowiadujemy się, że w procesie produkcji będzie uwalniany butan w ilości 8m3/h (str. 10 postanowienia), który wentylatorem wyciągowym, bezpośrednio znad głowicy będzie wyrzucany do powietrza. W karcie informacyjnej przedsięwzięcia (KPI) oraz wydanym postanowieniu nie znajdujemy informacji, gdzie będzie zamontowany wentylator wyciągowy oraz co będzie działo się dalej z butanem, który znalazł się poza halą produkcyjną. Samo twierdzenie, że jest to gaz nieposiadający właściwości toksycznych jest niewystarczające, ponieważ jest on gazem skrajnie łatwopalnym i łatwo wybuchającym, gdy zostanie wymieszany z powietrzem. Niebezpieczeństwo wiąże się z tym, że jest cięższy niż powietrze, przez co może zalegać w zagłębieniach terenu i będąc poza budynkiem hali przemysłowej przenoszony w obszar zamieszkały, stwarzając niebezpieczeństwo wybuchu. Ponieważ mamy do czynienia z emisją gazu do powietrza, prosimy o wyjaśnienie, czy przewidywana emisja butanu wymaga uzyskania pozwolenia na wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza (art. 220, Ustawy o ochronie środowiska)???

      Hałas - w Pańskim postanowieniu znajdujemy informację (str. 11), że na dachu będzie znajdowało się 6 wentylatorów o mocy akustycznej 57 dB każdy. Podanie informacji o ilości wentylatorów oraz mocy akustycznej pojedynczego wentylatora nic nie wnosi do oceny klimatu akustycznego. Brakuje w karcie informacyjnej przedsięwzięcia oraz w wydanym postanowieniu, odniesienia się do wskaźników hałasu oraz wyników sprawdzających czy planowana inwestycja nie pogorszy klimatu akustycznego w najbliższym otoczeniu i czy ewentualne strefy ponadnormatywnego hałasu nie obejmą terenów podlegających ochronie akustycznej, tj. obszaru gdzie obecnie stoją budynki mieszkalne oraz obszar planowany do zabudowy mieszkalnej (działka 171/21 i 171/8). Więc zdanie, jakie znajdujemy w postanowieniu, cytat- „ponadto z uwagi na wysoką izolacyjność akustyczną ścian hali produkcyjnej wynoszącej około 50 dB hałas z procesów produkcyjnych nie będzie odczuwalnynie jest prawdziwe. Panie burmistrzu wentylatory będą zamontowane na dachu i praca tych wentylatorów nie będzie izolowana wysoką izolacyjnością akustyczną ścian hali produkcyjnej. Nie znajdujemy tutaj, żadnego uzasadnienia, bo gdzie ściany a gdzie dach hali. Mając na uwadze nasze bezpieczeństwo akustyczne, prosimy o uzupełnienie tej informacji w kolejnych czynnościach postępowania.

 

Str. 3 i 4 -  Wniosek Pani …… i ………….. z dnia 02 grudnia 2014 r.

  • str.3 postanowienia – gdzie napisał Pan – „w dniu 02 grudnia 2014 r. Pani …….. zamieszkała przy ul. Kościuszki złożyła pisemny wniosek o wstrzymanie postępowania administracyjnego dla przedsięwzięcia..”.
  • str.4 postanowienia – gdzie napisał Pan – „w dniu 02 grudnia 2014 r. Pan ……….. zamieszkały przy ul. Kościuszki wniósł pisemne zażalenie do procedury samego przyjęcia wniosku z uwagi podjętą przez Radę Miejską w Świebodzicach uchwałę nr LXI/362/2014 z dnia 12 listopada 2014 r.”

    Oczywiście potwierdzamy ten fakt, tylko proszę zwrócić uwagę na daty. To, co napisała we swoim wniosku Pani ………… i ……….. dotyczyło Pańskiego obwieszczenia z dnia 25 listopada 2014 r. Na zadane we wnioskach Pani …… i ………… pytania udzielił Pan odpowiedzi pismem z dnia 18.12,2014 r., gdzie jednoznacznie napisał Pan, że wniosek nie może być zrealizowany. Do tak napisanej odpowiedzi, naszym pismem z dnia 06.01.2015 zgłosiliśmy nasze wątpliwości. Po tej dacie, w dniu 29.01.2015 r. wydaje Pan postanowienie, od którego odwołaliśmy się do SKO wnosząc swoje uwagi, do których nie raczył Pan się donieść, a które uważamy za słuszne. Nie odnosząc się do naszych uwag zawartych w naszym odwołaniu do SKO, i nie informując o tych uwagach regionalnego dyrektora ochrony środowiska (pismo z datą 29.06.2015) oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego (pismo z datą 27.05.2015), wydaje Pan kolejne postanowienie, w którym znajdujemy informację, że na postanowienie nie przysługuje zażalenie. Panie burmistrzu prosimy o rzetelne przedstawienie historii zdarzeń.

Str. 5 – dot. Samorządowego Kolegium Odwoławczego - pisze Pan, że – „w ocenie Kolegium organ ponownie rozpoznając sprawę winien w oparciu o uzyskane opinie uzasadnić swoje ostateczne stanowisko za lub nie przeprowadzenie oceny planowanego przedsięwzięcia na środowisko”. Panie burmistrzu, w tym miejscu przywołam treść postanowienia SKO, zgodnie, z którym SKO uznało nasze racje i Capricornu, tym samym uchylając wydane w dniu 29 stycznia 2015r. postanowienie. W uzasadnieniu SKO napisał, cytat z postanowienia SKO – Ponownie rozpoznając sprawę, Organ I instancji wskaże, jakie przesłanki przemawiają za uznaniem, że przedsięwzięcie wymaga zbadania wpływu na środowisko. Przyjmując, że w sprawie zachodzi konieczność takiej oceny, burmistrz Miasta Świebodzice wskaże szczegółowo i merytorycznie, jaki ma być zakres ewentualnego raportu, uwzględniając przy tym zapisy art. 66 w/w ustawy, a także uwagi, jakie zawarła Skarżąca ……..  w swym zażaleniu.

    Proszę zwrócić uwagę, że SKO pisze o uwagach skarżącej Pani …………, do których w żadnym fragmencie dalszego postępowania Pan nie odnosi się.

 

Str.5 – dot. pisma do regionalnego dyrektora ochrony środowiska (pismo z datą 29.06.2015) oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego (pismo z datą 27.05.2015) – zapoznając się z treścią Pańskich pism-zapytań wysłanych do wymienionych organów, w żadnym ich fragmencie nie pisze Pan o uwagach Pani ……….. i ……….., do czego był Pan zobowiązany postanowieniem SKO.

 

Str.5 – dot. nie uznania Pani …….. i ……………… za strony postępowania. Do tego fragmentu Pańskiego postanowienia odnieśliśmy się w części wstępnej naszego pisma.

 

Str. 6 – dot. opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Świdnicy.

      Pisze Pan, że opinia PPIS nie posiada waloru należytej wnikliwości i pełnej analizy popartej szczegółowym uzasadnieniem, że konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko. Swoje zdanie w tej sprawie wyraziliśmy wyżej, wnosząc nasze uwagi do str. 3 i 4. Podobnie i my możemy twierdzić, że Pańskie postanowienie nie zawiera należytej wnikliwości i pełnej analizy, ponieważ nie odniósł się Pan do naszych uwag, które znalazły się w naszym odwołaniu do SKO

 

Str. 6 – dot. opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ)

     Pisze Pan, że RDOŚ stwierdził, że dla wymienionej inwestycji nie ma potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, ponieważ została przeprowadzona szczegółowa analiza, obejmująca rodzaj, skalę i charakter produkcji, wielkość terenu, zasięgu oddziaływania oraz odwracalności oddziaływania, emisji i uciążliwości związanych z eksploatacją inwestycji. My Panie burmistrzu twierdzimy, że takiej szczegółowej analizy nie było przeprowadzonej, a przykładem jest ocena zagrożeń od emisji i hałasu. Jednocześnie pragniemy zwrócić uwagę, że nie poinformował Pan regionalnego dyrektora ochrony środowiska o wprowadzonych zmianach w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, wprowadzonych uchwałą nr XLV/269/2013 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 30 października 2013 r. (załącznik 1 i 2). Zgodnie z przywołaną uchwałą, działki 171/21 i 171/8 zmieniły swoje przeznaczenie z przemysłowo-usługowej na mieszkalną. Zwracamy na ten szczegół, dlatego uwagę, ponieważ działka 171/21 praktycznie przylega do działki 171/28 (załącznik 3), o którą ubiega się Capricorn, planując uruchomić na tej działce produkcję pianki polietylenowej. Działki rozdziela wąski pas, który w przyszłości ma zabezpieczyć potrzeby komunikacyjne mieszkańców bloku mieszkalnego z działki 171/21.

     W tym miejscu pragniemy poinformować Pana burmistrza, że firma Capricorn prowadzi działalność przemysłową na działce 171/21, która zgodnie z uchwałą nr XLV/269/2013 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 30 października 2013 r. jest już działką mieszkalną. Bardzo prosimy o wyjaśnienie, tej sprawy.

 

 

Str. 8  - dot. ekstrudera

      Pisze Pan, że w celu ograniczenia wystąpienia awarii zaplanowano uziemienie maszyn, otoczenia głowicy ekstrudera strefą ochronną o średnicy 3 m, zamontowanie systemu detekcji mierników stężenia poziomu gazu w hali produkcyjnej sprzężonego z systemem alarmowym oraz wentylacją mechaniczną. Otóż Panie burmistrzu, tutaj nie chodzi o awarię, ale o wybuch, przed skutkami, którego musimy się zabezpieczyć.  Przy tak sformułowanym postanowieniu pytamy się;

a)    jakiego typu detektory planuje zastosować inwestor i co będą one wykrywały??,

b)    na czym będzie polegało działanie systemu alarmowego i czy w sytuacji zagrożenia, my mieszkańcy otrzymamy sygnał o zagrożeniu??,

c)    jakiego rodzaju zabezpieczenia ma w planie stosować inwestor w instalacji elektrycznej??.

Pytamy Pana burmistrza, ponieważ w wydanym postanowieniu, nie znajdujemy szczegółów. Panie burmistrzu, to, że inwestor ma w planie stosować tego rodzaju zabezpieczenie, nie uszczegóławiając ich budowy, dowodzi, że zagrożenie od wybuchu i pożaru, o którym napisaliśmy w naszym odwołaniu do SKO jednak istnieje.

     Z tego wnioskujemy, że świadomie naraża nas Pan na niebezpieczeństwo, przyjmując założenie, że z takim faktem jak wybuch nie będziemy mieli do czynienia.

    Panie burmistrzu, jeżeli istnieje zagrożenie wybuchu od butanu, to pytamy się - czy daje nam Pan 100% gwarancje bezpieczeństwa.?? Prosimy o jednoznaczną odpowiedź i rzetelną ocenę zagrożenia, tym bardziej, że w pobliżu naszych domów planuje się umieścić zbiorniki paliwa 6x6,7m3 = 40,2 m3 butanu. Uważamy, że problem zagrożenia od butanu jest pomijany w Pańskich rozważaniach. Ale nie dziwimy się, kiedy wyjaśniając ten problem w dniu 17.08.2015 r. w Wydziale Ochrony Środowiska Pański pracownik poinformował nas, że takiego zagrożenia nie widzi, ponieważ butan jest paliwem do samochodów z instalacją gazową i nic nie dzieje się. Ciekawe kryterium oceny zagrożenia. Więc pytamy się - dlaczego samochody z instalacją LPG nie mogą parkować w garażach podziemnych?? Odpowiedź jest jednoznaczna - bo jednak stanowią pewnego rodzaju zagrożenie powstania pożaru i wybuchu. My uważamy za niedopuszczalne, aby w centrum obszaru zabudowanego był uwalniany do atmosfery butan w ilości 8m3/h w pobliżu zabudowy mieszkalnej.   

 

Str. 8 - dot. ruchu pojazdów

      W tej części postanowienia, znajdujemy informację, że dostawy surowców i spedycja wyrobów, będzie odbywała się tylko w godzinach 6.00 – 16.00. A jakie to mamy gwarancję, że tak faktycznie będzie. Mamy świadomość tego, że środki transportu będą trafiały do zakładu o różnych porach dnia, nawet w godzinach późnego wieczoru. Skąd to wiemy – z doświadczenia i zdarzeń, z jakimi mamy do czynienia codziennie. Uważamy, że taki zapis w postanowieniu jest martwy i nie daje nam gwarancji ciszy i spokoju po godz. 16.00 i wczesnych godzinach rannych.

 

Str.9 – dotyczy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego

      Panie burmistrzu to, co znajdujemy na stronie 9, to przykład nierzetelności w informowaniu nas, jak i również instytucji, do których zwracał się Pan o wyrażenie opinii, co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, w części dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

     W wydanym postanowieniu napisał Pan, cytat – „od zachodu działka sąsiaduje z terenami przemysłowymi”. Oczywiście jest to nieprawda, ponieważ po stronie zachodniej działki 171/28 znajdują się działki 171/21 i 171/8, których przeznaczenie zostało zmienione uchwałą XLV/269/2013 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 30 października 2013 r.

     Informujemy Pana burmistrza, że znane są nam miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dotyczące obszaru, na którym zamieszkujemy. Tymi planami są;

  • Od 17 kwietnia 2004 r. - Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru wielofunkcyjnego ograniczonego ulicami: Wolności, Strzegomską oraz terenem ogrodów działkowych przy ul. Tadeusza Kościuszki i trasą linii kolejowej w Świebodzicach,
  • Od 30.10.2013 r. zmiany w obowiązującym „Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego”

     Nierzetelnością nazywamy to, że w żadnym dokumencie nie odnosi się Pan do zmian wprowadzonych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego w 2013 r., a które dotyczą obszaru bliskiego do działki, 171/28 o którą ubiega się inwestor. O tym fakcie nie powiadomił Pan w swoich pismach regionalnego dyrektora ochrony środowiska (pismo z datą 29.06.2015) oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego (pismo z datą 27.05.2015) i wcześniejszych prośbach o zasięgnięcie opinii, gdzie miał Pan ustawowy obowiązek dołączyć wniosek inwestora, kartę informacyjną przedsięwzięcia oraz wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W żadnej wymienionej korespondencji nie informuje Pan, że zgodnie z uchwałą nr XLV/269/2013 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 30 października 2013 r. działki 171/21 i 171/8 zmieniły swoje przeznaczenie z przemysłowo-usługowej na mieszkalną. Zwracamy na ten szczegół, dlatego uwagę, ponieważ działka 171/21 praktycznie przylega do działki 171/28, o którą ubiega się Capricorn, planując uruchomić na tej działce produkcję pianki polietylenowej. Działki rozdziela wąski pas, który w przyszłości ma zabezpieczyć potrzeby komunikacyjne mieszkańców bloku z działki 171/21.

   Informujemy również Pana burmistrza, że firma Capricorn w jednym z dokumentów przesłanym do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (15.01.2015), zamieszcza odpowiedź, zgodnie, z którą informuje RDOŚ, że, cytat – ad.11 –  „planowana inwestycja zlokalizowana będzie w obrębie dzielnicy przemysłowej miasta Świebodzic, z kilkudziesięcioletnią tradycją. Również miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduję realizację obiektów przemysłowych na tym terenie”.

     Ciekawe, skąd taka wiedza inwestora, że na tym terenie przewiduje się realizację kolejnych obiektów przemysłowych?? My takiej wiedzy nie posiadamy. Wiemy tylko jedno, że wystąpiliśmy z wnioskiem o zmianę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, obejmującego działkę 171/28. Na ten wniosek do dnia dzisiejszego, Pan nie udzielił nam jednoznacznej odpowiedzi. A może jest i tak, że nie poinformował Pan również inwestora o planowanych zmianach na tym terenie i żyje w nieświadomości, planując rozwój swojej firmy. Ale jeżeli jest tak, że inwestor posiada wiedzę, której my nie posiadamy, to uważamy, że jest to grubo nie w porządku. Rzuca to zły obraz na pracę Pańskiego urzędu, jak i podległych Panu służb, szczególnie Wydziału Ochrony Środowiska, do którego mamy poważne zastrzeżenia, szczególnie w tym postępowaniu.  Dla nas jest zastanawiający zbieg trzech różnych zdarzeń, tj.;

  • Inwestor posiada wiedzę o dalszym rozwoju obiektów przemysłowych, które maja powstać w pobliżu osiedla mieszkalnego,
  • podległy Panu wydział w obrocie prawnym posługuje się nieaktualnym wyrysem z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
  • uwagi mieszkańców z odwołania do SKO nie są rozpatrywane w prowadzonym przez Pana postępowaniu. 

     Uważamy takie postępowanie Pańskiego urzędu za niedopuszczalne i wnioskujemy o dokonanie korekt w prowadzonym postępowaniu, które staną się czytelne i zrozumiałe dla wszystkich uczestników tego procesu.

    Panie burmistrzu - dla nas wizja rozwojowa dla obszaru, który zamieszkujemy jest niezmiernie ważna, choćby przez pryzmat dalszych planów życiowych. Więc Panie burmistrzu prosimy o rzetelna informację, co do dalszych zamiarów tego pseudo przemysłowo-usługowego terenu.

 

Str. 9. Dotyczy odległości.

      Pisze Pan, że najbliższa zabudowa mieszkaniowa znajduje się od strony południowej w odległości ok. 41 m od zespołu planowanych zbiorników na butan oraz hali produkcyjnej. Panie burmistrzu w tej części postanowienia prosimy o więcej szczegółów i odniesienia się również do wprowadzonych zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w 2013 r., min., dlatego, że w bliskim otoczeniu działki, 171/28 na której planuje Inwestor uruchomić produkcję pianki polietylenowej znajdują się tereny już zabudowane budynkami mieszkalnymi i planowanymi do zabudowy. O tym mogę dowiedzieć się z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - uchwala Nr XXXIII/280/04 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 17 grudnia 2004 r. oraz Uchwała RM nr XLV/269/2013. Uszczegółowiając prosimy o inną ocenę odległościową, a mianowicie; hala produkcyjna – budynki mieszkalne istniejące i planowane do budowy, hala  produkcyjna – ulica (droga) zabezpieczająca potrzeby mieszkańców z działki 171/21 i 171/8 oraz zbiorniki butanu – budynki mieszkalne istniejące i planowane do budowy, zbiorniki butanu – ulica (droga) zabezpieczająca potrzeby mieszkańców z działki 171/21 i 171/8

Str. 10 uwalnianie butanu w ilości 8 m3/h

      Panie burmistrzu swoje stanowisko w tej sprawie wyraziliśmy wyżej, wskazując, jakie niesie zagrożenia. Stwierdzenie, jakie znajdujemy na tej stronie, cytat – „butan uwolniony do powietrza nie wpływa na środowisko oraz jest nietoksyczny dla organizmów”, nie jest pełne. Brakuje oceny zagrożenia od pożaru i wybuchu, ponieważ zgodnie z tym, co napisaliśmy wcześniej, butan z powietrzem tworzy mieszaninę wybuchową. Butan zakwalifikowany jest do materiałów niebezpiecznych w klasie II i wybuchowości w klasie IIA. Gęstość względem powietrza wynosi 1,56 a granica wybuchowości 2,1 - 10 % wg PN-C-96008:1998 "Przetwory naftowe - Gazy węglowodorowe - Gazy skroplone C3-C4".

 

Str. 11 – praca wentylatorów

     Swoje stanowisko wyraziliśmy wyżej, w części Str. 4 - opinie regionalnego dyrektora ochrony środowiska oraz państwowego powiatowy inspektora sanitarnego.

 

Str. 12 – system zabezpieczeń

     W postanowieniu pisze Pan, że – „inwestor planuje szereg rozwiązań w tym między innymi system detekcji stężenia poziomu gazu na hali sprężony (Pański błąd w postanowieniu) z systemem alarmowym oraz wentylacją mechaniczną, zainstalowanie zbiorników dwupłaszczowych oraz wybudowanie ściany odgradzającej zbiorniki od najbliższej drogi wewnętrznej.  Panie burmistrzu, uważamy, że w tej części postanowienia należy odnieść się do konkretnych rozwiązań technicznych z podaniem typów i rodzajów zastosowanych rozwiązań technicznych oraz czasu ich wdrożenia. Pisze Pan o detekcji stężenia poziomu gazu na hali?? My pytamy się, – jakiego gazu i czemu ma to zapobiegać. Zgodnie z naszą wiedzą, prawdopodobnie ma służyć zapobieganiu wybuchowi mieszaniny butanu z powietrzem. Jeszcze raz wyraźnie zaznaczamy wybuchowi.

 

Str. 13 zasięg oddziaływania inwestycji.

     W postanowieniu pisze Pan, że – „z przedstawionych informacji o przedsięwzięciu wynika, że zasięg oddziaływania inwestycji będzie ograniczony do najbliższego otoczenia, to jest terenów produkcyjno-usługowych oraz zabudowy garażowej.

     Pytamy Pana burmistrza, jakie to informacje wykorzystał Pan, aby wydać taką opinię. My nie znajdujemy w postępowaniu materiału badawczego (przykład ocena hałasu), więc nie jest zrozumiałe zajęcie takiego stanowiska. Uważamy, że jest to sformułowanie ogólne, z którego nic nie wynika, przecież w otoczeniu działki 171/28 znajdują się obiekty, które mają swoje nazwy i właścicieli i do tych obiektów powinna odnosić się ocena. O istnieniu tych obiektów możemy dowiedzieć się, min. z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Więc prosimy bardzo o uszczegółowienie informacji popartej badaniami.

 

Str. 14 – eksploatacja zakładu.

     W postanowieniu czytamy – „w okresie eksploatacji zakładu oddziaływanie będzie związane z emisją pyłów (jakich pyłów) i gazów do powietrza, emisją hałasu, odprowadzaniem wód opadowych z terenów utwardzonych, odprowadzaniem ścieków, wytwarzaniem odpadów. Przedstawione w karcie informacyjnej przedsięwzięcia działania oraz przyjęte rozwiązania wykazały, że planowana inwestycja nie spowoduje przekroczenia standardów, jakości środowiska oraz zapewni bezpieczną dla środowiska eksploatację obiektu.”

     Podobnie jak Pan zarzucił brak wnikliwości państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnego, tak samo i my zarzucamy Panu brak wnikliwości w ocenie tych dokumentów, jakie znalazły się w obrocie prawnym. Szeroko o tym pisaliśmy wyżej, odnosząc się do treści zamieszczonych na poszczególnych stronach Pańskiego postanowienia. Jeżeli wyrocznią dla Pana jest karta informacyjna przedsięwzięcia to wszystko dla nas jest jasne. My uważamy, że karta zawiera błędy, o których pisaliśmy w naszym odwołaniu do SKO. Tylko dziwnym zbiegiem okoliczności, nasze uwagi nie zostały wzięte pod uwagę. W żadnym stwierdzeniu nie odnosi się Pan do życia i zdrowia okolicznych mieszkańców, którzy praktycznie w okresie ostatnich 10 lat do Pana słali wiele skarg na działalność firm na działkach sąsiadujących z naszymi posesjami. Odpowiedzi, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i powiadomił Pan WIOŚ nie rozwiązuje problemu.

     W tym miejscu przywołamy odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska - z upoważnienia ministra - na zapytanie nr 1629 pani poseł Anny Zalewskiej w sprawie uciążliwości związanej z funkcjonowaniem na terenie Świebodzic zakładu zajmującego się przetwórstwem tworzyw sztucznych.

     Cytat z odpowiedzi podsekretarza stanu - odnośnie do ewentualnych działań nadzorczych organów administracji publicznej, które można podjąć wobec przedsiębiorców, pragnę poinformować, że uprawnienia do kontroli przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska przez przedsiębiorcę negatywnie oddziaływującego na środowisko i stwarzającego uciążliwość dla mieszkańców nieruchomości sąsiadujących z zakładem, określone są w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, z późn. zm.).

   Na podstawie art. 379 tej ustawy marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie swojej właściwości. Jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, to organ ochrony środowiska na podstawie art. 362 przywołanej ustawy może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia oraz obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego.

     Dla nas sprawa jest oczywista i dziwi nas, że Pański urząd nie korzystał z uprawnień, jakie daje ustawa o ochronie środowiska (art. 362 i 379).

 

Uwagi do prowadzonego postępowania i dokumentów znajdujących się w obrocie prawnym

 

Dokumenty w obrocie prawnym

     Do obrotu prawnego dopuścił Pan dokumenty inwestora takie jak Karta Informacyjna Przedsięwzięcia, która nie zawiera wszystkich danych do prawidłowej oceny zagrożeń dla działek, na których w przyszłości ma powstać zabudowa mieszkalna. Tymi działkami są; działka 171/21 i 171/8 wraz z układem komunikacyjnym. O planowanej zabudowie mieszkalnej możemy dowiedzieć się z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, uchwalonych uchwałami Nr XXXIII/280/04 Rady Miejskiej w Świebodzicach z dnia 17 grudnia 2004 r. oraz RM nr XLV/269/2013. Z tych planów możemy również dowiedzieć się, że działka 171/28 sąsiaduje z działką 171/21, która jest działką mieszkalną. O tym fakcie nie powiadomił Pan regionalnego dyrektora ochrony środowiska oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, w pierwszym etapie postępowania, jak i również pismami do regionalnego dyrektora ochrony środowiska (z datą 29.06.2015) oraz państwowego powiatowego inspektora sanitarnego (z datą 27.05.2015).

 

Rozwiązania komunikacyjne

       Z Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia, mogę dowiedzieć się tylko, że Inwestor planuje wykorzystać wjazd od ul. Spokojnej do zabezpieczenia wwozu i wywozu surowca i produktów z działki nr 171/28, nie podając, w jaki sposób planuje zabezpieczyć i wykorzystać dojazd przez ulice najbliższego osiedla, tj. ul. Spokojna i ul. Kościuszki. W tym miejscu należy dodać, że ul. Spokojna i jej przedłużenie ul. Kościuszki są ulicami osiedlowymi, przystosowanymi tylko do ruchu pieszego, pojazdów osobowych i pojazdów zaopatrzenia, a nie dla transportu ciężarowego, który planuje wykorzystać Inwestor. Wprowadzenie ciężkiego transportu na drogi osiedlowe pogorszy warunki życia mieszkańców.

    W swoim postanowieni Pan nie ocenia tego faktu. Z informacji, jakie znajduję w dokumentach inwestora wynika, że tych pojazdów może być 20 – 30 na dobę z największym natężeniem w godzinach 6.00 – 16.00. Z innego dokumentu, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (Uchwała RM nr XLV/269/2013) wynika również, że odcinek drogi od zjazdu z ul. Spokojnej i dalej wzdłuż działki 171/21 i 171/28 ma w przyszłości zabezpieczyć potrzeby mieszkańców z budynków znajdujących się na działce nr 171/21. I mamy kolizję interesów. Prosimy o szczegółowe przedstawienie rozwiązań komunikacyjnych uwzględniający potrzeby wszystkich mieszkańców jak i inwestorów. Proponujemy powrót do starego układu komunikacyjnego, jaki istniał za czasów istnienia fabryki mebli, tj. wjazd od strony placu Dworcowego, a zamknięcie ruchu pojazdów zaopatrzenia dla firm z działek 171/27, 171/28, 171/34 od strony ul. Spokojnej.

 

Oddziaływania skumulowane

    Z dokumentów inwestora, jakie znalazły się w obrocie prawnym (dowody) dowiaduję się, że firma Capricorn w kolejnych latach planuje rozszerzyć asortyment produkcyjny o nowy produkt, jakim jest styropian. Oznacza to, że na terenie działki 171/28 będą w przyszłości produkowane dwa produkty (pianka polietylenowa i styropian), co spowoduje zmianę warunków i wszystkich składników objętych postępowaniem administracyjnym, powodując ich wzrost. Zmiany będą dotyczyły: wielkości produkcji, sposób wykorzystania istniejących obiektów, zużycia surowców oraz ilości środków transportu wykorzystanych do transportu surowców i produktów. Pan w swoim postanowieniu nie odnosi się do tego faktu. W wydanym postanowieniu brakuje analizy oddziaływań skumulowanych, obejmujących wszystkie oddziaływania generowane przez planowane przedsięwzięcie, również te w przyszłości, uwzględniające oddziaływania pochodzące od innych sąsiadujących z nim przedsięwzięć. Taka ocena powinna dotyczyć skumulowanych oddziaływań od emisji, hałasu i obciążenia dróg (ulic) dojazdowych.

 

Koszty inwestorów

     Panie burmistrzu, niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego, od co najmniej 10 lat nie możemy doczekać się prawidłowej oceny naszych uwag, wniosków i pisanych skarg. Proszę o wyjaśnienie, dlaczego my mieszkańcy okolicznego osiedla mamy przyjmować warunki inwestorów, a nie odwrotnie. My nie twierdzimy, że mają zaprzestać działalności przemysłowej, ale niech to będzie działalność, która będzie przyjazna dla wszystkich stron. Standardem powinno być zobowiązanie inwestorów do maksymalnego ograniczenia wpływu inwestycji na środowisko lub zrównoważenia spowodowanych strat, w tym również strat mieszkańców sąsiednich do inwestycji budynków mieszkalnych. Takiego działania nie doświadczyliśmy w przeszłości i w obecnie prowadzonym postępowaniu. W żadnym postanowieniu, jak i wydanych decyzjach w przeszłości ten problem nie był brany pod uwagę.

      Niech Pan w swoich rozważaniach i ten problem rozstrzyga. Przecież można zobowiązać inwestorów oraz właściciela terenu, poprzez wydanie odpowiednich decyzji do poniesienia dodatkowych kosztów na stworzenie pasów zieleni, absorpcji uwalnianych gazów, ekranów, poprawę dróg dojazdowych. Przecież to, co obserwujemy, jest niemoralne. Inwestor, praktycznie nie inwestując w otoczenie, ma to, o co jemu chodziło.

      Dziwimy się, że Pan na to pozwala, mając odpowiednie umocowania prawne (art. 362 i 379).  O tych, umocowaniach prawnych informuje nas wykładnia podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska - z upoważnienia ministra - na zapytanie nr 1629 pani poseł Anny Zalewskiej w sprawie uciążliwości związanej z funkcjonowaniem na terenie Świebodzic zakładu zajmującego się przetwórstwem tworzyw sztucznych.

    A jak to wygląda obecnie??  Przykładem jest ostatnie Pańskie pismo z dnia 18 sierpnia 2015 r., jako odpowiedź na nasze pismo z dnia 28.07.2015 r. Otóż w części końcowej pisma pisze Pan, cytat – „jednocześnie informuję, że art. 378 ust. 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. prawo ochrony środowiska określa kompetencje wójta, burmistrza, prezydenta miasta, jako organów ochrony środowiska.

    Panie burmistrzu w związku z takim Pańskim sformułowaniem, proszę odpowiedzieć, jak mamy rozumieć wykładnię podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska na zapytanie nr 1629 pani poseł Anny Zalewskiej w sprawie uciążliwości związanej z funkcjonowaniem na terenie Świebodzic zakładu zajmującego się przetwórstwem tworzyw sztucznych?? Mimo, że do wypowiedzi podsekretarza stanu odwoływaliśmy się wcześniej w naszym piśmie, ponownie jeszcze raz zacytujemy ten fragment wypowiedzi podsekretarza stanu, w której określa obowiązki burmistrza, jako organu ochrony środowiska, cytat - na podstawie art. 379 tej ustawy marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie swojej właściwości. Jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, to organ ochrony środowiska na podstawie art. 362 przywołanej ustawy może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia oraz obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego.

     Na podstawie powyższego pragniemy zauważyć, że Pańskie stwierdzenie, że art. 378 określa kompetencje burmistrza nie jest precyzyjne i rozmija się z tym, co twierdzi podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska i pozostawiamy to bez komentarza. Nie wiemy, jak mamy ten fakt rozumieć. Czyżby Pan, jako organ ochrony środowiska, tak istotnego umocowania prawnego nie zauważył i z tego powodu my mieszkańcy ul. Kościuszki, K. Pułaskiego mamy kłopoty, ponieważ w naszym otoczeniu zaistniały firmy, które poprzez swoją działalność produkcyjną, prowadzoną w pobliżu naszego osiedla, pogorszyły nasz standard życia ????

Podpisy mieszkańców

« powrót